Michał Przeperski - · PDF fileMichał Przeperski Władze i dziennikarze : Stowarzyszenie...

Click here to load reader

  • date post

    30-Aug-2019
  • Category

    Documents

  • view

    0
  • download

    0

Embed Size (px)

Transcript of Michał Przeperski - · PDF fileMichał Przeperski Władze i dziennikarze : Stowarzyszenie...

  • Micha Przeperski

    Wadze i dziennikarze :Stowarzyszenie DziennikarzyPolskich w 1956 rokuPami i Sprawiedliwo 13/2 (24), 95-134

    2014

  • 95

    Micha Przeperski

    Wadze i dziennikarze. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich

    w 1956 roku

    Przemiany polityczne, ktre zaszy w roku 1956, przyniosy trwae przeksztacenie ustroju komunistycznego w Polsce. Wielkie znaczenie dla tego gwatownego procesu miaa prasa. Czy bya ona wwczas sterowana przez graczy politycznych walczcych o wadz na szczytach partii1? A moe prawdziwszy jest mit cakowitej niepodlegoci rodowisk urnalistycznych2? Bardziej ni ktrakolwiek z tych skrajnych interpretacji przekonujca wydaje si ta, w myl ktrej rodowiska dziennikarskie usamodzielnia-y si stopniowo i by to spontaniczny, niekontrolowany proces. W poniszym tekcie postawiem sobie za zadanie przeanalizowanie relacji midzy wadzami partyjnymi odpowiedzialnymi za kierowanie polityk prasow a Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich w cigu roku 1956. Czy SDP prowadzio wwczas wasn polityk, czy byo jedynie wykonawc woli PZPR? Jakie zmiany zachodziy w stosunku samych dzienni-karzy do ich wasnej organizacji twrczej? Jak dalece z organizacj t liczyy si wadze? Jak do tej pory dzieje SDP nie cieszyy si zainteresowaniem badaczy3. Dlatego te ni-niejszy tekst jest pierwsz prb podjcia tej tematyki, przede wszystkim na podstawie dokumentw samego stowarzyszenia oraz akt Komitetu Centralnego PZPR.

    Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich powstao jako jeden z instrumentw kon-troli sprawowanej przez wadze nad pras i rodowiskiem dziennikarskim. Powoano je w 1951 r., na gruzach rozwizanego Zwizku Zawodowego Dziennikarzy, bazujcego na tradycjach przedwojennych. SDP, skupiajce w swych szeregach pracownikw prasy, radia i wydawnictw, byo stowarzyszeniem twrczym, lecz funkcjonowao na innych za-sadach ni np. Zwizek Literatw Polskich. ZLP by szczeglnie uprzywilejowany: mia nie tylko uprawnienia do kierowania prac polityczn i ideologiczn literatw, lecz take uprawnienia zwizkowe4. Tych ostatnich SDP nie miao, poniewa dziennikarze byli skupieni w Zwizku Zawodowym Pracownikw Kultury. Wedug wspomnie czonka

    1 Teza ta zostaa po raz pierwszy tak mocno postawiona przez Witolda Jedlickiego: W. Jedlicki, Chamy i ydy, Kultura 1962, nr 12, s. 341. O kontrowersjach wok tego tekstu zob.: P. Ceranka, Historia pewnego artykuu, Pami i Sprawiedliwo 2006, nr 10, s. 93114.

    2 W. Wadyka, Na czowce. Prasa w padzierniku 1956 roku, Warszawa 1989, s. 9.3 Literatura historyczna powicona SDP jest bardzo szczupa. Najwaniejsz pozycj na ten temat jest

    ksika Daniela Wicentego, chronologicznie nie wykracza ona jednak poza lata 19801981 (D. Wicen-ty, Zaamanie na froncie ideologicznym. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich od Sierpnia 80 do stanu wojennego, Gdask 2012).

    4 Archiwum Akt Nowych, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich 1131, Spis zdawczo-odbiorczy (dalej: SZO) nr 3/11, Trzeci dzie obrad Zarzdu Gwnego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, 20 IX 1956 r., k. 59.

  • 96

    Micha Przeperski

    kierownictwa SDP, przynaleno do organizacji bya dobrowolna, a jej legitymacj w rodowisku ceniono5. Jak rol miao zatem odgrywa SDP?

    Stowarzyszenie stwarzao tylko pozory instytucji ttnicej yciem, dziki ktrej ro-dowisko dziennikarskie mogo skuteczniej si organizowa, wymienia pogldy i wal-czy o spenienie rnych swoich postulatw. W rzeczywistoci SDP pozostawao przede wszystkim organizacj fasadow, odgrywajc rol pasa transmisyjnego midzy parti a rodowiskami dziennikarskimi. Sam zawd dziennikarza w rozumieniu stalinowskim rni si od wspczesnego. Wadze komunistyczne przykaday ogromn wag do pro-pagandy, a sami dziennikarze zarwno partyjni, jak i bezpartyjni stanowili grono funkcjonariuszy aparatu propagandowego. To oznaczao, e nie mieli oni przestrzeni samodzielnoci, a ich podstawowym zadaniem byo cise realizowanie biecych wy-tycznych kierownictwa6. Byo to istotne, bo bez aparatu propagandowego nie dao si skutecznie indoktrynowa spoeczestwa ani prowadzi masowej mobilizacji czyli de facto nie mona byo skutecznie rzdzi. Warto przy tej okazji przypomnie, e klasyczna definicja totalitaryzmu, autorstwa Friedricha i Brzeziskiego, wrd piciu cech ustro-ju totalitarnego podkrelaa, e monopol na rodki masowego przekazu maj wadze7.

    To, e rola, jak miao odgrywa Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich, bya nie do koca sprecyzowana, miao swoje dobre strony, przynajmniej dla wadz. Dziki temu mona byo bowiem uywa stowarzyszenia zgodnie z aktualnymi potrzebami politycz-nymi8. Wydaje si jednak, e na SDP, stworzone w roku 1951 wedug wzorcw radziec-kich, polskie wadze nie do koca miay pomys. Pras kierowa bowiem bezporednio Komitet Centralny PZPR, a take partyjne instancje niszego rzdu, przede wszystkim komitety wojewdzkie. To one przekazyway w d najwaniejsze dyrektywy dotyczce biecej polityki prasowej. W rezultacie w pierwszej poowie lat pidziesitych SDP pozostawao organizacj biern i pogron w marazmie. Wszelkie dyskusje prowadzo-ne na jej forum byy nieznonym wodolejstwem, ktre nie materializowao si w ad-nych konkretnych dziaaniach. Lata 19551956 przyniosy jednak zmian tej sytuacji.

    Preludium rok 1955

    Amerykaska badaczka Jane Leftwich Curry doszukiwaa si pocztkw destalini-zacji wrd polskich dziennikarzy na ich warszawskim spotkaniu w listopadzie 1953 r.9 Podczas Plenum Zarzdu Gwnego SDP we wrzeniu 1956 r. jeden z dyskutantw

    5 J. Dziedzic, Esdepe w Peerelu [w:] Z historii PRL. Dziennikarze, zebr. i oprac. J. Waglewski, Warszawa 2003, s. 25.

    6 S. Ligarski, onierze frontu ideologicznego, czyli wadza wobec dziennikarzy w latach 19451989 [w:] Ob-licza prasy Ziem Zachodnich w latach 19452012, red. A. Buck, P. Bartkowiak, D. Kotlarek, Zielona Gra 2013, s. 29; W. Suleja, Dziennikarz w Polsce Ludowej i PRL kontestator i funkcjonariusz reimu [w:] Wolne media? rodowisko dziennikarskie w 1989 roku. Studia, red. P. Szulc, T. Wolsza, Szczecin Warszawa 2010, s. 1215.

    7 C.J. Friedrich, Z.K. Brzezinski, Totalitarian Dictatorship and Autocracy, CambridgeNew York 1956, s. 53.8 Na przykad w okresie przed wyborami do rad narodowych zostaa powoana osobna sekcja SDP, ma-

    jca organizowa agitacj przedwyborcz (AAN, SDP 1131, SZO nr 3/12, Protok zebrania Prezydium ZG SDP, 27 II 1956 r., k. 33).

    9 J.L. Curry, Polands Journalists. Professionalism and Politics, Cambridge 1990, s. 45.

  • 97

    Wadze i dziennikarze. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 1956 roku

    stwierdzi natomiast, e to narada warszawskich dziennikarzy w kocu 1954 r. zapo-cztkowaa zmiany jakociowe w naszej prasie10. Wydaje si jednak, e najistotniejsze zmiany w kierowaniu propagand przynioso dopiero III Plenum PZPR, ktre odbyo si w styczniu 1955 r. Dziaania liberalizacyjne w sferze propagandy zostay wwczas wymuszone na przywdcach partyjnych, co wpisywao si zreszt w obraz postpujcej odwily i poluzowania rygorw w ramach caego obozu komunistycznego.

    Presja na zmiany polityczne bya w kraju bardzo odczuwalna. Jej katalizatorem stay si gwatowne ataki na kierownictwo PZPR, ktre na falach Radia Wolna Europa przeprowa-dzi Jzef wiato uciekinier na Zachd, byy wysoki funkcjonariusz polskiej bezpieki. W wyniku audycji z udziaem wiaty, emitowanych od jesieni 1954 r., wyszo na jaw wiele faktw, ktre podwayy pozycj dotychczasowego kierownictwa partyjnego z Bolesawem Bierutem, Jakubem Bermanem i Hilarym Mincem na czele. Wspomniane III Plenum byo zatem prb skanalizowania spoecznego niezadowolenia. Do elementw proce-su kontrolowanych zmian naleao m.in. wprowadzenie do kierownictwa tzw. modych sekretarzy, ktrzy mieli by nowymi twarzami sucymi poprawie wizerunku PZPR11.

    Podczas III Plenum w styczniu 1955 r. nie tylko gono powiedziano o naduyciach i wypaczeniach, jakich dopucili si niektrzy urzdnicy pastwowi, lecz take wyst-piono z ostr krytyk prasy, zarzucajc jej sztampowo i niech do podejmowania wraliwych tematw12. Byo to sygnaem do ostronej korekty linii politycznej, cho w rodowiskach dziennikarskich pocztkowo wywoao dezorientacj13. Przygotowane w lutym 1955 r. opracowanie KC PZPR, powicone wdraaniu zmian zadekretowanych na III Plenum, wyraao zadowolenie z dziaalnoci prasy: Prasa polska ma powa-ne osignicia w rozwoju krytyki, w walce z wypaczeniami i bdami w naszym yciu, w walce o rozszerzenie tematyki gazet i o zblienie ich do czytelnika, w walce o to, by partyjna agitacja i propaganda stay si prawdziw rozmow partii z masami14. Cho w cytowanym opracowaniu nie brakowao zastrzee pod adresem rodowiska dzien-nikarskiego, to oglny wydwik dokumentu by pozytywny. Jeden z wnioskw zawar-tych w tym tekcie wydaje si szczeglnie istotny: Celem rozwinicia ycia ideowego i politycznego w rodowisku dziennikarskim naley otoczy systematyczn opiek Sto-warzyszenie Dziennikarzy Polskich i uczyni z niego prawdziwe forum wymiany myli i dowiadcze w pracy redakcyjnej oraz ognisko bada nad pras polsk w przeszoci i obecnie15. Jeeli wedug opracowania partyjnego z SDP dopiero naleao uczyni fo-rum wymiany myli, nie wiadczy to dobrze o jego dotychczasowej kondycji. Potwierdza raczej tez o marazmie, w ktrym byo pogrone stowarzyszenie, pozostajce fasadow organizacj, z ktr nie liczyy si ani wadze, ani dziennikarze.

    10 AAN, SDP, SZO nr 4/7, II Dzie obrad Plenum zarzdu Gwnego SDP, 19 IX 1956 r., k. 66.11 M. Szumio, Roman Zambrowski 19091977. Studium z dziejw elity komunistycznej w Polsce, Warszawa

    2014, s. 335.12 A. Kozie, Studium o polityce prasowej PZPR w latach 19481957, Warszawa 1991, s. 133.13 T. Mielczarek, Od Nowej Kultury do Polityki. Tygodniki spoeczno-kulturalne i spoeczno-polityczne

    PRL, Kielce 2003, s. 39.14 AAN, KC PZPR 1354, Biuro Polityczne, 1668, Problemy III Plenum w prasie partyjnej, [luty 1955 r.],

    k. 33.15 Ibidem, k. 35.

  • 98

    Micha Przeperski

    Wzmocnieniu roli SDP moga suy krytyka dotychczasowych metod kierowania pras. Negatywnie oceniano m.in. dziaania pracownikw Sektor