Przejdź do artykułu

download Przejdź do artykułu

of 10

  • date post

    11-Jan-2017
  • Category

    Documents

  • view

    214
  • download

    0

Embed Size (px)

Transcript of Przejdź do artykułu

  • Perseidy, czyli rzecz o spadajcych gwiazdach Wrd mionikw astronomii, sierpie jednoznacznie kojarzony jest z trzema zjawiskami. Pierwsze z nich, to powrt astronomicznych nocy, kiedy zachodzce Soce chowa si co najmniej 18 stopni poniej linii horyzontu. Po czerwcowo-lipcowych zmierzchach, kiedy to nocnego nieba nigdy nie robi si odpowiednio ciemne, drugi miesic wakacji znw umoliwia komfortowe obserwowanie obiektw gbokiego nieba. Drugie zjawisko, wynikajce z pierwszego, to moliwo obserwacji delikatnej powiaty Drogi Mlecznej, a zwaszcza jej spektakularnych rejonw w kierunku centrum Galaktyki. W obrbie konstelacji Strzelca, Skorpiona, Tarczy (Sobieskiego), czy Wownika, odnajdziemy bowiem cae mnstwo barwnych mgawic, gromad gwiazd i chmur gwiazdowych, wiadczcych o zagszczaniu si materii wraz ze zblianiem ku jdru galaktycznego dysku. Lato dodatkowo sprzyja obserwacjom Drogi Mlecznej, gdy ta wznosi si znacznie wyej ponad horyzont ni w innych porach roku. Trzecie zjawisko, ktremu powicona bdzie pozostaa tre tego artykuu, to meteory z roju Perseidw. To one, w drugiej dekadzie miesica, daj o sobie zna, a ich szybko pojawiajce si i gasnce na nieboskonie lady, stanowi o wyjtkowej atrakcyjnoci nocnych sesji, nie tylko zreszt stricte astronomicznych. Podziwia je bowiem mona rwnie w czasie biwakw, obozw wdrownych, przyjacielskich spotka przy ognisku, czy romantycznych spacerw pod gwiazdami. W tym roku, wedug prognoz, moemy spodziewa si podwyszonej aktywnoci roju. To idealna okazja, aby zgbi natur okruchw materii midzyplanetarnej, koczcych ywot w ziemskiej atmosferze. Kolejne akapity uka to fascynujce zagadnienie w szerszej perspektywie historycznej. Pogldy i wierzenia na przestrzeni wiekw

    Meteory i meteoryty od dawien dawna przykuway uwag ludzi. W pierwotnych spoeczestwach, wszelkie znaki na niebie interpretowane byy jako wyraz woli bogw, sposb w jaki komunikuj si ze swoim ludem. Spektakularne bolidy, towarzyszce im grzmoty i huki, musiay wywiera kolosalne wraenie na zupenie niewiadomych faktycznej natury zjawiska. Podobnie zreszt rzecz miaa si z kometami, ktre od stuleci uznawane byy z jednej strony za zy znak, wrcy klski ywioowe, gd, przegrane bitwy, epidemie, mier wanych postaci, a w innych krgach kulturowych za emanacj ludzkiej duszy, ktra po mierci wdruje do nieba. Stanowiska archeologiczne zawieraj cakiem pokany zbir odniesie do zjawisk meteorw, meteorytw i komet. Znamy wic naskalne rysunki przedstawiajce kule ognia i gwiazdy z ogonami. Podobne motywy odnajdujemy rwnie w postaci rytw na kociach i kamiennych siekierkach. Byy one te przedmiotem pierwotnych wierze. Na Bliskim Wschodzie, spadajce gwiazdy uwaano za strzay miotane przez aniow w walce z demonami. Indianie Ameryki Pnocnej twierdzili natomiast, e meteory s mijami opuszczajcymi niebo. Ciekawostk jest fakt, e w staroytnych jzykach Persji,

    czy ludw Kaukazu, jednym sowem okrelano niebo i elazo. Jest to silna poszlaka, e meteory, meteoryty i komety byy tam staym przedmiotem zainteresowania. Wskazuje te prawdopodobnie na wiadomo ich pozaziemskiego pochodzenia. Mitologia staroytnych cywilizacji zawiera wskazwki, e tre niektrych poda moga by fantastyczn literack interpretacj rozwietlajcych nieboskon bolidw, czy upadkw meteorytw. Przykadem tego jest synny grecki mit o Faetonie, ktry na skrzcym iskrami i pomieniami rydwanie swojego ojca Heliosa, wznis si wysoko ponad Ziemi, gdzie bezmylnie dawa upust swojej modzieczej energii. Za groce poarem wiata fanaberie, zosta w kocu ukarany przez rozgniewanego Zeusa, ktry strci go do morza. Biblijny mit o Sodomie i Gomorze, rozpustnych i wystpnych miastach zniszczonych niebiaskim ogniem, moe mie rwnie podtekst meteorytowy. W chiskim kulcie latajcego po nieboskonie smoka, mona doszukiwa si echa kosmicznej inspiracji, zwizanej z obserwowanymi skrupulatnie przez wieki meteorami lub kometami. Fot. 2. Ksztaty gw i ogonw komet uwiecznione

    przez chiskiego astronoma ok. III wiek p.n.e.

    Fot. 1. Kometa lub bolid wyryte w gazie przez prehistorycznego artyst (Keighley, Wielka Brytania)

  • Meteoryty odnajdujemy rwnie w staroytnych grobowcach. Oddawano im cze jako przybyszom z innego wiata, uwaano te, e umieszczenie kosmicznego przybysza tu obok zmarego, bdzie pewn przepustk do raju. Kamienie z nieba znajdoway te zastosowanie praktyczne. Przed epok rozwoju metalurgii brzu i elaza, kiedy twarde, kowalne, dajce si ostrzy i trwae

    tworzywo byo czym rzadkim i podanym, meteoryty przekuwane byy na ostrza, skrobaki, groty strza, sztylety, czasem te miecze. Nie zapominano o sztuce i rzemiole artystycznym, czego dowodem jest meteorytowa biuteria, ktra rwnie wspczenie zdobywa coraz szersze grono odbiorcw. Moliwo noszenia na szyi lub nadgarstku fragmentu kosmicznej skay, jest wyceniana w tych samych kategoriach jak najdrosze ziemskie kruszce i kamienie szlachetne. Nic dziwnego wic, e przedsibiorczy jubilerzy umiejtnie wykorzystuj ten fakt. Wielk uwag dawnych spoecznoci przykuway deszcze meteorw, kiedy cae niebo stawao si aren iskrzcych fajerwerkw. Porwnywano to do kosmicznej szaraczy, ktra chce zatraci Ziemi. Efektem deszczw meteorw byy te amnestie, co szczeglnie czsto miao miejsce w redniowiecznej Japonii. Niektre plemiona afrykaskie uwaay, e gwiazdy spadaj z firmamentu za spraw zych mocy, ktre odgoni mona byo spluniciem w kierunku zjawiska. W bliskim nam krgu kulturowym zjawisko meteoru interpretowano dwojako, mona powiedzie nawet, e sprzecznie. Dla jednych, spadajca gwiazda zwiastowaa mier jakiego czowieka. Inni, co przetrwao do dnia dzisiejszego, uwaali, e zauwaony na niebie meteor jest okazj do pomylenia yczenia, ktre na pewno si speni. Ze Sowiaszczyzny pochodzi te przesd, e spadajce gwiazdy mog zwiastowa udane zbiory i darzy wiadkw finansowym powodzeniem. W poszukiwaniu prawdy

    Pierwsze prby naukowego podejcia do interesujcej nas tematyki podjli Babiloczycy, ktrzy traktowali meteory i komety za ciaa niebieskie widoczne dziki ognistym zjawiskom w atmosferze. Problemem zajmowali si te uczeni staroytnej Grecji. Anaksagoras (500-427 p.n.e.) opisa zjawisko ogromnej kuli ognia, ktra przepasaa niebo w mrowiu iskier i gorca. Dla niego rozarzone meteory i meteoryty byy tym samym, z czego zbudowane s gwiazdy, a wic rwnie Soce. Twierdzi jednak, e pochodz on z samej Ziemi, a wyniesione w sfer otaczajcego wiat eteru kr wok planety, rozgrzewaj si, a nastpnie spadaj z powrotem na powierzchni. Epikur (341-270 p.n.e.) i Plutarch (50-125) byli z kolei zwolennikami pogldu, e meteory pochodz z kosmosu i nie maj nic wsplnego z Ziemi. Epikurejczyk Metrodoros (330-277 p.n.e.) by zdania, e komety s odbiciem wiata

    sonecznego w wysokich chmurach. Swoje zdanie w dyskusji wyrazi rwnie Arystoteles (348-322 p.n.e.), dla ktrego meteory byy zjawiskami czysto atmosferycznymi. Twierdzi, e gdy ziemskie opary unosz si w gr i napotykaj ogie niebieski, rozpalaj si dajc zjawiska wietlne. Z Arystotelesem polemizowa w pniejszych wiekach Seneka Modszy (4 p.n.e.-65), ktry zauway, e meteory i komety nie mog by zjawiskami atmosferycznymi, gdy nie ulegaj dziaaniu wiatru. Nie uwaa, e s tylko ogniem, ale e nale do osobnej kategorii cia niebieskich. Pozostaoci bdnych twierdze Arystotelesa jest pojcie meteoru, ktre on sam uy na okrelenie wszelkich zjawisk zachodzcych w ziemskiej atmosferze. Wspczenie rozumiemy je tylko majc na uwadze drobiny materii kosmicznej wchodzce w interakcj z otulin gazow naszej planety.

    Fot. 5. Jasny bolid obserwowany w Anglii 18 sierpnia 1783 roku

    Fot. 3. Sztylet Tutankhamona z ostrzem wykonanym z elaza meteorytowego

    Fot. 4. Meteoryt Casas Grandes odnaleziony w staroytnej wityni w Meksyku w 1867 roku

  • W nauce europejskiej pogldy Arystotelesa przetrway bardzo dugo, bo a do koca redniowiecza. Mona nawet powiedzie, e bezkrytyczne uwielbienie dla staroytnego filozofa zahamowao wszelk debat naukow, nie tylko zreszt w dziedzinie astronomii. Tymczasem spadajce gwiazdy wci migay nad gowami, spaday meteoryty, pojawiay si komety i deszcze meteorw. Jeszcze w poowie i pod koniec XVIII wieku publikowano naukowe memoriay, uwaajce doniesienia o spadku kamieni z nieba za bujdy ciemnego ludu, w ktre aden szanujcy si uczony nie powinien wierzy. Przodowali w nich zwaszcza francuscy astronomowie, chemicy i mineralodzy, czonkowie Paryskiej Akademii Nauk, ze synnym Antoine Lavoisierem (1743-1794) na czele. Ich zacietrzewienie byo nawet przyczyn usuwania ze zbiorw mineralogicznych wszelkich okazw opisanych jako kamienie z nieba, aby nie kompromitowa si w oczach kolegw.

    Przeom w naukowym postrzeganiu meteorw wie si z pracami niemieckiego fizyka, prawnika, konstruktora instrumentw muzycznych i astronoma-amatora Ernesta Chladniego (1756-1827). Bazujc na wasnych badaniach kilkutonowej bryy meteorytu zdeponowanej w muzeum w Petersburgu doszed do wniosku, e meteoryty s fragmentami pozaziemskiej materii, ktre spady na powierzchni Ziemi, a samo zjawisko meteoru polega na spalaniu si drobin teje materii w atmosferze ziemskiej. Wyniki bada opublikowa w 1794 roku w Rydze i z miejsca spotka si z zarzutami o szerzenie kolejnej naukowej herezji. Na szczcie, ju 9 lat pniej, w miasteczku LAigle pod Paryem, spado z nieba kilka tysicy drobnych kamieni, czego wiadkami byo wiele powaanych osb. Ich penych emocji opowieci nie mona byo zby milczeniem. Za spraw wysanego na

    miejsce zdarzenia francuskiego astronoma Jean-Baptiste Biota (1774-1862), ktry wnikliwie zbada w przypadek i wyda werdykt potwierdzajcy idee Chladniego, wspomniana ju akademia oficjalnie uznaa, e meteoryty s przybyszami z kosmosu. Rok 1803 uwaa si za pocztek nauki zwanej meteorytyk, a spektakularny deszcz Leonidw z roku 1833, potwierdzi zasadno rozwoju nowej gazi astronomii. Skd si bior meteory? Na przeomie 1845 i 1846 roku, podczas kolejnego zblienia do Soca, astronomowie z wypiekami na twarzy obserwowali rozpad okresowej komety, odkrytej w 1826 roku przez austriackiego mionika astronomii