Piotr Michał · PDF filemieszczona w błazeńskim cyklu W oparach absurdu jako jednojęzyczny...

Click here to load reader

  • date post

    01-Mar-2019
  • Category

    Documents

  • view

    213
  • download

    0

Embed Size (px)

Transcript of Piotr Michał · PDF filemieszczona w błazeńskim cyklu W oparach absurdu jako jednojęzyczny...

Piotr Michaowski

Prywatne kolekcje w depozycie fikcji: "Kwiaty polskie" Juliana TuwimaTeksty Drugie : teoria literatury, krytyka, interpretacja nr 3 (62), 179-195

2000

Piotr MICHAOWSKI

Prywatne kolekcje w depozycie fikcji: Kwiaty polskie Juliana Tuwima

Jednym z kluczy interpretacyjnych do Kwiatw polskich moe by kategoria kolekcji" - zastosowana w analizie zarwno wiata przedstawionego, jak i poetyki dziea; a take - zrekonstruowanego na ich podstawie rysopisu osobowoci twrczej.

Fenomen zbieractwa owietlaj konkurencyjne teorie osobowoci1, wrd kt-rych najmniej atrakcyjna wydaje si koncepcja Freuda, znajdujca rda tego zja-wiska w fiksacji, a w najlepszym razie - w regresji do jednej z faz wczesnego dzie-cistwa. Znacznie ciekawsz wykadni daje neopsychoanaliza, pozwalajca nie sprowadza problemu wycznie do genezy wytworw, ale ujmowa go prospek-tywnie, dostrzegajc w kolekcji reprezentacj symboliczn. W typologii Junga ko-lekcjonerstwo mona umieci w charakterystyce osobowoci ekstrawertycznej, a spord czterech funkcji psychicznych powiza je przede wszystkim z d o z n a n i e m". Niemniej wszystkie koncepcje psychologiczne koncentruj si na charakterystyce posiadacza, t raktujc przedmiot jako funkcj osoby, na-tomiast istot samej kolekcji tumaczy ju inna teoria - nie osobowoci, ale mno-goci.

Kolekcja to zgromadzenie przedmiotw, dokonane celowo i wedug pewnych kryteriw; zbir w danej chwili zamknity i dajcy si zinwentaryzowa. Klas wy-branych elementw - a mog to by zarwno obiekty gotowe (ready mades), jak i wykonane przez kolekcjonera - okrela jaka pierwotna wsplnota funkcjonalna, przewanie odrzucona jako zdezaktualizowana (np. w zbiorach numizmatycz-nych) lub nadal trwajca (jak w przypadku kolekcji pyt fonograficznych). Zawsze chodzi jednak o rodzaj zbioru, okrelany w logice jako dystrybutywny".

C.S. Hall, G. Lindzey Teorie osobowoci, Warszawa 1990.

179

Nycz Niepewna jasno" tekstu i wierno" interpretacji.

Kolekcja eksponuje wsplnot powsta przede wszystkim z jednolitej relacji wasnoci, porednio wskazujc na jak osob i jej charakterystyk. Momentem waniejszym, a nawet warunkiem sine qua non, jest jednak wewntrzne zrnico-wanie, zasada niedublowania, nieidentycznoci obiektw. O bogactwie decyduje w rwniej mierze ich liczba, co rnorodno. Reguy te wynikaj z genezy kolek-cji: powstaje ona poprzez wyrwanie elementw z rnych obszarw rzeczywistoci macierzystej i wczenie do innej, zastpczej, ktra jednak nie wykazuje adnej syntagmatyki. Istot kolekcji jest napicie i gra toczca si midzy podobie-stwem a rnic; a cilej - rnica uwidoczniona na tle serii podobiestw. Takie rozumienie zjawiska odsya ju w sposb oczywisty do rde semiotyki, opisujc prawa jzyka i kadego systemu znakw.

Wynika std sens gbszy kadego zbieractwa - rzadko przez samych kolekcjo-nerw uwiadamiany, bo przysonity przez motywacje bardziej oczywiste, takie jak: potrzeba obcowania z piknem czy lokaty kapitau, wreszcie - snobizm albo chciwo; a rwnie wielu zbieraczy traktuje swe hobby jako zajcie autoteliczne, nie szukajc adnych uzasadnie w praktyce ycia, a tym bardziej w psychologii. Ot gromadzenie jest ponadto form kolonizacji wiata - nie poprzez wysiek eksploracyjny, ale przez sam wiadomo posiadania. Potrzeba posesywna wyra-a si wic w formule, ktr w karykaturalnym wyolbrzymieniu mona przedsta-wi tak: wiat istnieje o tyle, o ile go posiadam w zasigu swoich zmysw. Takie stanowisko w jaki sposb odpowiada pogldom empirystw i zalenie od wiado-moci kolekcjonera zblia si bd do skrajnego sensualizmu Berkeleya, bd do stanowiska Hume'a, ktry oprcz pierwotnych wrae" uzna istnienie wtrnych idei". Bardziej interesujcy ni teorie poznania, problemy wiedzy i wadzy nad wiatem - rwnie skupione gwnie na podmiocie procesu, a nie jego przedmio-cie - wydaje si jednak inny aspekt kulturowy zjawiska. Najgbszy jego sens jawi si w semiozie wiata, sprawiajcej, e kada kolekcja staje si t e k s t e m, a wic z n a c z y - i to niezalenie od tego, ile ujawnia konsekwencji zbieracza w zasto-sowanej metodzie, a ile szalestwa: przypadku i wszystkoistycznej zachannoci.

W poemacie Tuwima motywem ramowym jest bukiet kwiatw, ktry czasem rozpada si w lun kolekcj, a tej z kolei zostaa przypisana inna kolekcja - zna-cze metaforycznych: od niemal zleksykalizowanych kwiatw mrozu" na szybie po kwiaty goci" na letnisku, kwiaty uczu" i nie zwerbalizowane bezporednio kwiaty ndzy" czy kwiaty ran". Okrelenie kwiat polski" pojawia si tylko raz i dotyczy jednej z gwnych postaci, paradoksalnie: Anielki, co sugeruje, e istota polskoci rozumiana tu jest polemicznie wobec powszechnych przekona - jako zmieszanie krwi. Rozproszona kolekcja kwiatw" to jednak zaledwie motyw pre-tekstualny, decydujcy przede wszystkim o przebiegu wielotematycznego dyskur-su poprzez odniesienia do formy herbarium czy antologii (etymologicznie wanie: zbioru kwiatw").

Kolekcyjno" poematu mona przeciwstawi drugiemu biegunowi epickoci dziea - jego fabularnoci, poniewa pierwsza cecha odpowiada pojciu zbioru",

180

Michaowski Prywatne kolekcje w depozycie fikcji: Kwiaty

natomiast druga - struktury". Podczas gdy fabularno" eksponuje funkcjonal-ne zwizki motyww, zasad kolekcyjnoci" jest ich ziarnisto" czy atomicz-no" - dezintegracja, zbliajca poemat do formy albumu, sztambucha, wreszcie -variw czy silva rerum. Pokrewne i zadomowione w poetyce pojcia fragmenta-rycznoci" i sylwicznoci" maj jednak zakres wszy, obsugujc tylko pewne odmiany kolekcji. Kolekcyjno" to koegzystencja motyww wsprzdnych, a wic blisza nie przypisywanej powszechnie Kwiatom polskim dygresyjnoci" (bo ta zakada hierarchi: temat - dygresja), ale proponowanej przez Gowiskiego wielotematycznoci"2.

Istniej jednak co najmniej trzy powody, by mwi nie tylko o kolekcyjnoci, ale i wprost o kolekcjonerstwie:

1) znane s nieprzecitne pasje zbierackie, a zwaszcza bibliofilskie, autora po-ematu - czciowo stematyzowane w utworze;

2) poemat skupia z b i r najrniejszych cudzych gosw; 3) utwr niewtpliwie zawiera z b i r wspomnie. S to dowiadczenia rnego typu; pierwsze z nich nazwa mona m u z e a l -

n y m , gdy dotyczy pewnej rzeczywistoci zewntrznej i historycznej: Tuwim istotnie byl kolekcjonerem, a jego kolekcje jako sprawdzalny empirycznie fakt na-prawd istniay (i czciowo przetrway do dzi). Dowiadczenie to zatem odsya wprost do muzeum literatury, a ponadto do licznych wiadectw oraz dokumentacji bio- i bibliograficznej. Natomiast dwie pozostae kolekcje ju wyraniej nale do motyww dziea. Druga sytuuje si na obszarze tradycji i dowiadczenie to nazwij-my najprociej - i n t e r t e k s t u a l n y m . Ostatnia, kolekcja wspomnie, mie-ci si w dowiadczeniu a u t o b i o g r a f i c z n y m . O skadzie pierwszej decy-duje moc nabywcza i poszukiwawcza kolekcjonera; o drugiej - kultura literacka autora i jego preferencje lekturowe; o trzeciej wreszcie - sia pamici i przeciwsta-wiona jej potrzeba selekcji wspomnie.

Kady z tych zbiorw, cho w rny sposb, przechodzi fazy: powstawania, utra-ty i odzyskiwania, a nadrzdn ide pierwszego i ostatniego z tych przedsiwzi jest niewtpliwie ocalenie. Kolekcje Tuwima zostay jednak przetasowane; za-chodz w nich interferencje oraz inkluzje, wytwarzajc rozmaite konfiguracje, oparte na zwizkach - logicznych, hierarchicznych i kombinatorycznych. Zreszt ju same nazwy zbiorw bliskoci swoich znacze wykazuj gotowo do dialogu w potencjalnych metaforach: biblioteka - to pami tradycji; tradycja - to bibliote-ka pamici; a pami to biblioteka tradycji.

I. Kolekcja muzealna Wrd licznych pasji Tuwima z okresu dziecistwa i modoci byo kilka, ktre

z ca pewnoci mieszcz si w pojciu kolekcjonerstwa. Kolejno powstajce zbio-ry obejmoway do odlegle od siebie, ale pospolite dziedziny: zielarstwo, filateli-styk, entomologi. Wyraniejsze pitno indywidualizmu ujawnia natomiast

2/ M. Gowiski Poetyka Tuwima a polska tradycja literacka, Warszawa 1962, s. 216.

181

Nycz Niepewna jasno" tekstu i wierno" interpretacji.

inny zbir: amuletw i rnych przedmiotw magicznych; ich gromadzenie wiad-czy bowiem o skonnoci zbieracza do poszukiwania kuriozw - a w tym wypadku osobliwoci byiy nie tylko pojedyncze eksponaty, ale cala dziedzina wiedzy ta-jemnej".

Poruszajc si tymczasem w sferze samej biografii poety, bez wkraczania w dzieo, warto rozpozna motywacj kolekcjonera. Warto - ale oczywicie ze wzgldu na dzieo". Zbieranie zasuszonych rolin i tworzenie amatorskiego herba-rium byo w miejskiej rzeczywistoci dzkiego dziecistwa form rekompensaty braku kontaktu z yw przyrod. Take - prb o c a l e n i a wspomnie z co-rocznych wakacji spdzanych w Inowodzu, ktre dostarczay peni przey bota-nicznych. Podobn motywacj miay zapewne i pasje zoologiczne, ktre jednak tylko czciowo byy odmian kolekcjonerstwa: zbieranie owadw, gwnie motyli. Wczeniejsza pasja: gromadzenie ywych gadw i zorganizowanie dla nich domo-wego terrarium - to ju raczej przedsiwzicie hodowlane ni zbierackie, co zreszt potwierdzi wypadek przy pracy" - niekontrolowane rozmnoenie si wy, ktre rozpezy si po mieszkaniu3 .

Za przeom w rozwoju wraliwoci trzeba jednak uzna wyran zmian kie-runku zbieractwa, ktra nastpia w 1909 roku. Wtedy powstaje kolekcja najbar-dziej oryginalna, ju wasi-naukowa i ambitna do szalestwa - jeli chodzi o roz-miary przedsiwzicia, zakrojonego na miar sporego zespou szperaczy. Ona to uksztatowaa pniejszy wybr profesji poety oraz poetyk licznych utworw. Jej zakres przedmiotowy podsuwa nazw najprostsz: lingwistyczna" - daleka jed-nak od metody naukowej, a nawet - od jakiejkolwiek metody. Zbir sw ze wszyst-kich jzykw wiata, wrd ktrych uprzywilejowane - podobnie jak inne kurioza we wczeniejszych zbiorach - byy jzyki egzotyczne: samojedzkie, czukockie, bu-riackie, kirgiskie, australijskie, polinezyjskie.. . Notowane bez adu, ale za to gorczkowo i wytrwale, przede wszystkim dla swej urody brzmienia, szybko osigny