Adam Dziadek Problem ekphrasis : dwa "Widoki Delft" : Adam ...

of 12/12
Adam Dziadek Problem ekphrasis : dwa "Widoki Delft" : Adam Czerniawski i Adam Zagajewski Teksty Drugie : teoria literatury, krytyka, interpretacja nr 4 (63), 141-151 2000
  • date post

    11-Jan-2017
  • Category

    Documents

  • view

    222
  • download

    0

Embed Size (px)

Transcript of Adam Dziadek Problem ekphrasis : dwa "Widoki Delft" : Adam ...

  • Adam Dziadek

    Problem ekphrasis : dwa "WidokiDelft" : Adam Czerniawski i AdamZagajewskiTeksty Drugie : teoria literatury, krytyka, interpretacja nr 4 (63), 141-151

    2000

  • Adam DZIADEK

    Problem ekphrasis - dwa Widoki Delft (Adam Czerniawski i Adam Zagajewski)

    Bdziemy mwi o dwch tekstach zaczerpnitych z polskiej poezji wspczes-nej i ich relacji do synnego obrazu Jana Vermeera van Delft, zatytuowanego Wi-dok Delft, powstaego najprawdopodobniej okoo roku 1658 lub 1662 i znaj-dujcego si aktualnie w galerii Mauritshuis w Hadze. O tym niezwykym dziele sztuki mwi si czsto za Marcelem Proustem, e jest najpikniejszym obrazem wiata, e jest dzieem odznaczajcym si piknem absolutnym. Podobne opinie o twrczoci Vermeera poj awiy si dopiero dwa wieki po j ego mierci, kiedy zacz-to si interesowa tymi niezwykymi obrazami po tak dugim okresie niemal cako-witego zapomnienia. Malarz pozostawi po sobie okoo szedziesiciu obrazw, a wic niewiele, rzadko w dodatku umieszcza na nich dat ukoczenia dziea, co wiadczy o tym, e - zafascynowany przedmiotem - nad niektrymi obrazami pra-cowa przez cae lata i ostateczn dat zamknicia" dziea mona poda jedynie w przyblieniu lub w ogle nie da si jej ustali z ca pewnoci (to jest przypadek Widoku Delft). Do nadania rozgosu dzieu Vermeera poza Proustem przyczynili si m.in. bracia Goncourtowie. Ernst H. Gombrich mwi, e widz patrzcy na Widok Delft doznaje specyficznego estetycznego wstrzsu:

    Nikt nie musi mi mwi - pisa Gombrich - dlaczego nazywamy ten obraz wybitnym dzieem, bo sam widz, e wyrnia si spord wielkiej iloci pejzay urbanistycznych malowanych w siedemnastowiecznej Holandii. [...] Nie musimy zna nazwisk i dat ycia innych mistrzw holenderskich, aby zachwyca si tajemniczym urokiem Widoku miasta Delft. Jest nam potrzebny zesp oczekiwa, ktry mona zmieni i przekracza, intuicyj-ne odrnianie tego, co jest powszechnie stosowan form, od tego, co wyjtkowe-wyczu-wanie, ktre nie musi by bardziej zwerbalizowane ni jakiekolwiek inne rozrnienie

  • Interpretacje

    zmysowe, ale ktre uwraliwia nas na subtelne harmonizowanie lece u podoa naszego uczucia przyjemnoci.1

    W a r t o w tym m i e j s c u s i g n do i n n y c h o m w i e tego o b r a z u , d o k o n a n y c h p r z e z h i s t o r y k w s z t u k i . M i c h a Wa l i ck i t ak p i sa o p e j z a u z o b r a z u V e r m e e r a :

    Miasto, widziane zza rzeki, ley skpane w gorcych promieniach zachodzcego soca: pomaraczowy reflektor zda si powoli przesuwa po starych murach, zatrzymuje si duej po prawej stronie bramy wjazdowej. Wilgoci wody, starych murw i ekranu nie-ba odpowiadaj refleksy wietlne - zawoalowane biegiem chmur, kierunkowe i ostre na wodnej tafli, pezajce i zapalajce si gwatownie na zabudowaniach: rzadkie, o wyjtko-wej intuicji przedstawienie problemu atmosferycznoci, syntetyczne, a przecie zrnico-wane, w zalenoci od ywiow powietrza i wody.2

    D o d a j m y do tych k i l k u cy t a tw jeszcze i t en , b a r d z o i n t e r e s u j c y , z a c z e r p n i t y z K s a w e r e g o P iwock iego :

    Jest to zdumiewajca synteza szczegowego ogldu przedmiotw w ich jednostkowej wartoci, z syntetycznym widzeniem caoci, a osignita dziki studium wiata: w jego krysztaowym blasku, jak w szklanej kuli akwarium, zanurzaj si domy i wiee, mury i chmury, lodzie i ludzie. Rozgrywka midzy zimnem (wzgldnym) wody i powietrza a czerwieni ceglanych murw agodzona jest przez atmosferyczn perlowo powietrznej przestrzeni. Drobne sylwetki ludzi na pierwszym planie nie krztaj si: zamare w bezru-chu zdaj si kontemplowa odwieczne pikno swej ojczyzny. Melancholijny spokj jest istotnym tematem pejzau, zachodzi oto soce i jego cudowne blaski pochonie mrok nocy.3

    T a k i c h f r a g m e n t w m o n a by jeszcze p r z y t o c z y z n a c z n i e w i c e j , m o n a b y na -wet u o y z n i ch ca a n t o l o g i i k a d y z n i ch b y b y f a s c y n u j c y , n a p i s a n y n ie -z w y k y m , o b r a z o w y m " j z y k i e m . Te c y t a t y p o c h o d z z p r a c h i s t o r y k w i k r y t y -kw s z t u k i i s t a n o w i s zczeg lny p r z y p a d e k o p i s u dz ie a s z t u k i , k t r y d o k o n y w a -ny jest w e d u g o k r e l o n y c h m e t o d o l o g i c z n i e n o r m oraz w e d u g w y z n a w a n e g o sys-t e m u w a r t o c i .

    Z o p i s e m , p r z y n a j m n i e j c z c i o w y m , tego s a m e g o o b r a z u m a m y d o c z y n i e n i a t ake w d w u w i e r s z a c h , k t r e m a j by p r z e d m i o t e m n a s z y c h r o z w a a . Jes t to Wi-dok Delft A d a m a C z e r n i a w s k i e g o , z t o m u Widok Delft z 1973 r o k u , i t ak s a m o za ty -t u o w a n y w i e r s z A d a m a Z a g a j e w s k i e g o z t o m u Jecha do Lwowa z 1983 r o k u 4 . P r z y j r z y j m y si t ym t e k s t o m :

    E. H. Gombrich Muzeum wczoraj, dzi i jutro, w: Teksty" 1980 nr 2, s. 205. 2 / M. Walicki Venneer, Warszawa 1956, s. 23. 3 / K. Piwocki Dzieje sztuki w zarysie, t. 2, Warszawa 1987, s. 241. 4 7 A. Czerniawski Widok Delft, Krakw 1973; A. Zagajewski Jecha do Lwowa, Londyn 1983.

  • Dziadek Problem ekphrasis

    Adam Czerniawski Widok Delft Dla H. K.

    W Hadze jest widok Delft w Hadze jest perspektywa Delft wystarczy wspi si na pitro Mauritshuis by ujrze Delft panoramy nie przesiania wzgrze nie przesiania kasztan rozoysty

    Teraz urbanistyka betonu stali szkl zakrya mi widok Delft uczciwi obywatele maj dach nad gow dzieci maj hutawki w ogrodach i baseny ryb ale widok rudawej cegy Delft ale widok ocienionych kanalikw Delft ale widok kociow Delft jest zakryty

    barek przycumowanych mostkw zwodzonych dzieci w kryzach kobiet w sabotach

    Mia wielkie szczcie e ujrza Delft moe nawet i dzi wystarczy bilet drugiej klasy ale by widok take utrwali nie tylko w pamici potrzebny byt kto kto y w roku 1657 kto albo miasto od dziecka znal albo przyjechawszy z daleka za interesami szedt spacerkiem piaszczystym nadbrzeem kanau szed po prawej majc mury wieyczki miasta szed gdy dopisywaa pogoda poprzedniego dnia byo parno lecz w nocy spad deszcz biy pioruny dlatego teraz w chodniejszym powietrzu oboki przelatuj szybko po czystym niebie czasem s to nawet chmury ciemniejsze gradowe i wanie w ten dzie taki jest widok Delft tylko niektre domy rozwietlone socem mury miejscami szare przygaszone

  • Interpretacje

    3 Wiele rzeczy kochaem jzyk ktry ukada si w strofy lament klawikordu podr pocigiem midzynarodowym widok zalesionych gr nad wod podaem jasnego ciaa kelnerki w Delft piem ciemne piwo przez szko sprawdzaem faktur obrazw

    4 S to skadniki najprostsze woda cegy oboki wiato soca grupki kobiet mczyzn maych dzieci zbyteczna jest interpretacja alegoryczna niepotrzebne szczegy biograficzne zagadkowe historyczne to ustrj spoeczny i stan gospodarki Nie wiem kim bya jego ona nie wiem kto go uczy ka farby na ptno nie wiem dlaczego znalaz si w Delft w dzie nieco zachmurzony czy to byl przypadek nagle wezwanie w strony odlege czy te wynik z premedytacj podjtego zadania obowizku obywatelskiego zamwienia cechu jubilerw i nie o to chodzi

    5 Dzi widok miasta przesonia niespodziewana mga pocig si spni byo ju ciemno bdziem i czas traciem nikt nie zna mojego jzyka przesza bezpowrotnie odpowiednia chwila

    6 Mona to nazwa doskonaym aktem pciowym paradoksem Grellinga eby temu ktry brunatnych murw ktry socem owieconych dachwek ktry wody z barkami w dzie wietrzny wiosenny nie widzia da pojcie wygldu Delft

  • Dziadek Problem ekphrasis

    nie przesonitego sieci wysokiego napicia nie przesonitego nawet wytwrni lnicych fajansw

    Zobaczyem Delft dugo czekaem na t chwil dni schodziy i lata czytaem mdre ksiki crce opowiadaem dzieje Babilonu z synem dyskutowaem nieskoczono czasu

    spieraem si z on o kolor tapety paciem rachunki zamykaem okna otwieraem drzwi jadem obiad kaszlaem lecz cigle wierzyem e ujrz Delft nie we nie nie na pocztwce nie na ekranie e ujrz wieyczki fortyfikacyjne

    odbite w lekko sfalowanej wodzie widziaem Delft mam w oczach Delft zobaczyem Delft opisz Delft

    W parku miejskim pal licie kasztany przesonite niebieskawym dymem do stawu przy ktrym bawi si dzieci pikuje kaczka elips lotu hamuj petwy trzepot skrzyde teraz nieruchom lekko unosi sfalowana woda

    Adam Zagajewski Widok Delft

    Domy, fale, oboki i cienie (granatowe dachy, brzowa cega) wreszcie staycie si tylko spojrzeniem

    Nieokieznane, byszczce czerni spokojne renice przedmiotw.

    Przetrwacie nasz podziw, nasz pacz i nasze haaliwe, nikczemne wojny.

  • Interpretacje

    Obydwa wiersze jednoznacznie odnosz si do obrazu Vermeera i obydwa za-wieraj w sobie elementy opisu tego dziea sztuki. Te teksty uzna naley za przykady ekphrasis. Co jednak pozwala nam na takie stwierdzenie? Aby odpowie-dzie na to pytanie, trzeba wpierw stworzy siatk wyznacznikw, ktra pozwoli okreli jaki utwr literacki tym mianem. Aby dany tekst literacki (wiersz, frag-ment prozy lub utworu dramatycznego) mg zosta uznany za ekphrasis, musz si w nim pojawi wyrane oznaki metajzykowe, ktre bezporednio odnosz si do konkretnego dziea sztuki malarskiej, rzebiarskiej lub architektonicznej. Czsto dzieje si tak, e tekst literacki jest zatytuowany tak samo jak dzieo sztuki (jest to przypadek obydwu cytowanych powyej wierszy) lub tytu tego dziea pojawia si w podtytule tekstu, lub te w samym tekcie (np. Gdy ju nic nie zostanie S. Grocho-wiaka, ktry odnosi si do Saskii Rembrandta lub te Nie wicej Czesawa Miosza, ktry odnosi si do Kurtyzan Vittore'a Carpaccia). Czsto zdarza si te, e w tytule lub podtytule tekstu albo w nim samym pojawia si nazwisko autora danego dziea (np. Przed weimarskim autoportretem Diirera, Przed Bonnardem, Na wystawie Odilon Redona Aleksandra Wata lub te trzy fragmenty cyklu W Yale z Dalszych okolic Czesawa Miosza - czci III, IV i V tego cyklu opatrzone s nazwiskami malarzy: Turner, Constable, Corot, za pod tytuami umieszczone s informacje dotyczce ga-lerii, w ktrych znajduj si dziea, nazwiska autorw z wyszczeglnieniem dat urodzin i mierci oraz tytuy obrazw i daty ich powstania). Kolejnym wyznaczni-kiem s elementy opisu umieszczone wewntrz tekstu literackiego, s to najcz-ciej lady pozwalajce bez adnych wtpliwoci powiza tekst z konkretnym dzieem sztuki (np. Wystan Hugh Auden: Muse des Beaux Arts - tytu i opis w tek-cie pozwala wiza ten wiersz z Pejzaem z upadkiem Ikara Breughla, ktry znajduje si wanie w Muse Royaux des Beaux Arts w Brukseli). W obrbie tekstu mog pojawi si nazwy okrelajce jaki gatunek malarski, mog te pojawi si aluzje do technik, konwencji sztuk wizualnych, motyww powtarzajcych si na obra-zach danego artysty (np. Mozaika bizantyjska, Kobiety Rubensa Wisawy Szymbor-skiej, Malarze Holandii A. Zagajewskiego, Kopytka Tadeusza Rewicza - w wier-szu tym wida odwoanie do caego cyklu obrazw Tadeusza Makowskiego, w kt-rych malarz zastosowa podobn technik, s to: Le sabotier, Strzelec, Rybak, Pie-karz, Skpiec).

    Do teorii literatury ekphrasis przenikno z retoryki, w ktrej oznaczao opis dziea sztuki - jest to figura makrostrukturalna drugiego poziomu, miejsce5. W ujciu retorycznym to pojcie wizane jest czsto z inn figur makrostruktu-raln - h y p o t y p o z , ktra rwnie oznacza opis, ale tak silnie sugestywny, e prawie namacalny Opis w hypotypozie - w przeciwiestwie do ekphrasis - nie od-nosi si do jakiego konkretnego dziea sztuki, ale raczej porednio wytwarza przy-woanie jakiego obrazu i narzuca czytelnikowi konieczno ustalenia cisych

    5 / Zob. np. M. Aquien et G. Molini Dictionnaire de rhtorique et de potique, Paris 1996, s. 140-142. Zob. te R. Barthes L'Ancienne rhtorique. Aide-mmoire, w: L'Aventure smiologique, Paris 1985, s. 102.

  • Dziadek Problem ekphrasis

    kryteriw pozwalajcych wskaza w tekcie wyznaczniki malarskoci bez posugi-wania si prost analogi.

    We wspczesnej teorii literatury ekphrasis stao si jedn z podstawowych kate-gorii bada nad retorycznymi moliwociami jzyka, nad moliwociami - jak pi-sze Micha Pawe Markowski6 - uobecnienia w dyskursie tego, co jest pozajzyko-we. Jeszcze w latach osiemdziesitych pojcie ekphrasis pojawiao si w pracach teoretycznych sporadycznie7 . Tak si jednak stao, e w cigu ubiegych lat ekphra-sis znalazo si wrd najwaniejszych problemw teoretycznych i powicono mu wiele miejsca w rozmaitych opracowaniach monograficznych i pojedynczych arty-kuach8 . Problem jest o tyle interesujcy, e odnosi si do caego szeregu innych zagadnie teoretycznych, takich jak mimesis, reprezentacja (mwic cilej: repre-zentacja reprezentacji), opis, kwestia moliwoci wyraania i jego granic.

    Jako reprezentacja reprezentacji ekphrasis wie si z wytworzeniem pewnego dystansu, z aktem teoretycznym (poprzez kontemplacj), z autorefleksyjnym cha-rakterem sztuki, ktra ukazuje inn sztuk. Problem ekphrasis za jmuje wane miejsce w dyskusjach dotyczcych podziau sztuk wedug kategorii: n a t u r a l -n e (malarstwo, rzeba, architektura) oraz n i e n a t u r a l n e (poezja, konwen-cja, sztuczno), w ktrych uznawane jest ono za znak nienaturalny znaku natural-nego.

    W przedstawionych powyej cytatach z prac historykw sztuki i w tekstach lite-rackich mamy do czynienia z dwoma typami opisu tego samego dziea sztuki. Mi-chael Riffaterre9 sugeruje moliwo wprowadzenia do rozwaa na temat ekphra-

    6// Por. M.P. Markowski Pragnienie obecnoci. Filozofie reprezentacji od Platona do Kartezjusza, Gdask 1999, s. 11; zob. take: M.P. Markowski Ekphrasis. Uwagi bibliograficzne z doczeniem krtkiego komentarza, w: Pamitnik Literacki" 1999 z. 2.

    7// Krtk histori teoretycznego zastosowania pojcia ekphrasis w krgu amerykaskich bada literaturoznawczych podaje J.A.W. Heffernan w swoim artykule pt. Ekphrasis and Representation, w: New Literary History" 1991 vol. 22, nr 2, s. 297-298. Krg bada amerykaskich w tym zakresie wydaje si o tyle wany, e to wanie od prac Leo Spitzera i Murraya Kriegera rozpocza si kariera ekphrasis jako pojcia teoretycznego.

    8 / Wskazuj tu kilka najwaniejszych, z mojego punktu widzenia, prac teoretycznych, ktre odnosz si do interesujcego nas problemu: M.A. Caws The Art of Interference, Princeton 1990; M. Davidson Ekphrasis a postmodernistyczne wiersze-obrazy, w: Estetyka w wiecie, t. 3, red. M. Goaszewska, Krakw 1991, s. 43-61; M. Krieger Ekphrasis: The Illusion of the Natural Sign, Baltimore 1992; J.A.W. Heffernan The museum of Words. The Poetics of Ekphrasis from Homer toAshbery, Chicago 1993; M. Riffaterre: L'illusion d'ekphrasis, w: La Pense de l'image. Signification dans le texte et dans la peinture, red. G. Mathieu-Castellani, Vincennes 1994, s. 211-229; G.F. Scott The Sculpted Word: Keats, Ekphrasis and the Visual Art, New Hampshire 1994; K. Alsenberg Ravishing Images: Ekphrasis in the Poetry and Prose of William Wordsworth, W. H. Auden and Philip Larkin, New York-Bern-Frankfurt am Main-Paris 1995; L. Louvel L'Oeil du Texte. Texte et image dans la littrature de langue anglaise, Toulouse 1998.

    9 / M. Riffaterre L'illusion..., s. 211-212.

  • Interpretacje

    sis istotnego rozrnienia na: ekphrasis literackie, ktre pojawia si wycznie w utworach literackich, i ekphrasis krytyczne", ktre pojawia si w pracach history-kw i krytykw sztuki, opisujcych dziea sztuki wedug okrelonych norm este-tycznych, regu opisu i systemu wartoci (byyby to fragmenty prac Goncourtw, Walickiego, Piwockiego). W przypadku ekphrasis krytycznego" czsto zdarza si, e ich fragmenty s

  • Dziadek Problem ekphrasis

    gajewski dostrzegaj w tym dziele to, co wczeniej dostrzeg take Gombrich. W obliczu tego dziel komentarz jest albo zbyteczny, albo po prostu n iemol iwy-siedem krtkich wersw Zagajewskiego lub lune, wykraczajce daleko poza te-mat, dygresje Czerniawskiego. Opis caoci dziea jest waciwie niemoliwy. W obydwu tekstach zredukowany jest do kilku wylicze drobnych szczegw za-komponowanych na obrazie, jak mwi Czerniawski: s to skadniki najprostsze", a jednak bardzo trudno je opisa, t rudno je wyrazi, czego dowodzi kocwka sid-mej czci poematu: opisz Delft", gdzie mowa jest o obrazie. Jednak opisu obra-zu przecie nie ma - sma cz przynosi jedynie opis miejskiego parku - i na tym koniec. Czerniawski mwi o obrazie, ktry w swej doskonaoci jest nieopisywal-ny. Jzyk staje si bezradny wobec przedmiotu, mona tylko prbowa - jak mwi poeta - da pojcie wygldu Delft". Do wycignicia takich wnioskw dodatkowo jeszcze przekonuje pojawiajcy si w poemacie paradoks Grellinga" (zwany te inaczej paradoksem heterologicznym"). Jest to jawne odwoanie do logiki, kwe-stii metajzyka i wreszcie niewyraalnoci.

    Mamy tu do czynienia z dwoma rnymi pod wzgldem poetyki tekstami. S one ustawione jakby na dwu przeciwlegych biegunach: z jednej strony - obszer-no i meandryczno tekstu Czerniawskiego, z drugiej - prawdziwa ekonomia sowa poetyckiego u Zagajewskiego. Czerniawski opowiada swoj wasn, dug histori obcowania z arcydzieem, o czym wiadcz m.in. wyraziste relacje pod-miotowe w tekcie - dominuj tu pierwszoosobowe formy wypowiedzi podmiotu mwicego, a take formy waciwe wyznaniu. Zagajewski rejestruje zaledwie kil-ka przedmiotw utrwalonych na ptnie i dokonuje bardzo znamiennego odwrce-nia rl - to nie my patrzymy na obraz, ale upersonifikowany obraz patrzy na nas. W jego ujciu pejza Vermeera jest arcydzieem, ktre trwa wiecznie, pozahisto-rycznie i pozaideologicznie (Przetrwacie nasz podziw, nasz pacz / i nasze haali-we, nikczemne wojny"). Obraz Vermeera zostaje przesunity w sfer porzdku ide-alnego, oderwanego cakowicie od przemijania i mierci. Pod pirem Zagajewskie-go spenia si jakby koncepcja apokatastasis.

    Obydwaj poeci dalecy s od podjcia prby penego odtworzenia obrazu, oby-dwaj jakby z gry zakadali, e takie odtworzenie jest niemoliwe. Czerniawski mwi w swoim poemacie o dwch rnych widokach Delft - tym z obrazu i rzeczy-wistym, ktry z obrazem nie ma ju nic wsplnego, bo dawny, siedemnastowieczny widok Delft znikn, a zastpi go widok nowoczesnego miasta wspczesnoci, jednak ten pierwszy, jak przystao na arcydzieo, trwa wiecznie. Dla Zagajewskie-go obraz funkcjonuje jako znak kulturowy, znak arcydziea. Poecie wystarcza sam tytu obrazu. Przedmioty na nim przedstawione s nieokieznane", a ich opis zo-staje zredukowany do minimum - to jedynie kilka ladw z obrazu, wskazanych czytelnikowi.

    Jest pewien element, ktry czy obydwa te teksty. Ot mwi one o dziele sztuki i w ten sposb zawarta w nich refleksja skupia si na kwestiach estetyki, wstpuje na poziom auto-refleksji. Obydwa teksty s bez wtpienia przykadem ekphrasis, ale widzimy wyranie, e celem ekphrasis nie jest tu samo odtwarzanie

  • Interpretacje

    (reprodukcja) dzieta sztuki za pomoc sw, tote kryterium wiernoci wobec przedstawianego dziea nie ma waciwie zastosowania w przypadku obydwu oma-wianych wierszy. Pilne studiowanie obrazu i sczytywanie go z tekstem poetyckim moe da niewielkie rezultaty, moe raczej rozczarowa, zwaszcza jeli oczekuje-my od wiersza, ktry ma by ekphrasis, dokadnej reprodukcji danego dziea sztuki. Przewanie dzieje si tak, e poeci wybieraj z obrazu to, co mamy zobaczy, i to, co oni sami chc nam pokaza. Obraz jest zwykle punktem wyjcia, sprawia, e do-konuje si co, co mona by okreli jako wizualne zaszczepienie", ktre stymulu-je wyobrani i pozwala pisarzowi rozwin subiektywn interpretacj. w aspekt subiektywny jest w przypadku ekphrasis szczeglnie istotny. Ekphrasis opisuje dzieo sztuki, ale nie tylko, bowiem opisuje take tego, kto to dzieo oglda. Opis zostaje w pewien sposb podyktowany przez interpretacj dokonan przez wi-dza-autora11 .

    Ekphrasis, zwaszcza w poezji wspczesnej, nie da si sprowadzi do czystego mimetyzmu czy do samej tylko kwestii opisu. Rzecz w tym, e pojawienie si obra-zu w danym tekcie literackim ma zwykle charakter pretekstowy, staje si punk-tem wyjcia do powstania autonomicznego dziea literackiego12. Jeli mwimy: charakter pretekstowy", to wart podkrelenia jest fakt, e dziea sztuki czsto traktowane s w utworach literackich jako teksty do przeczytania, teksty, ktre poddawane s lekturze i interpretacji z wyranie zaznaczon sygnatur autorsk, na ktr skada si zarwno recepcja subiektywna, jak i charakterystyczne, niepo-wtarzalne w przypadku kadego poety, cechy jzyka poetyckiego. Myl, e teksty Czerniawskiego i Zagajewskiego wystarczajco tego dowodz. Dziea sztuki czsto staj si te pretekstem do rozwinicia dyskursu na temat estetyki, dyskursu cile zwizanego z kwestiami reprezentacji. Ekphrasis literackie wykracza zwykle poza samo dzieo sztuki, nie sprowadza si do imitowania za pomoc rodkw jzyko-

    1 1 / Por. M. Riffaterre L'Illusion..., s. 220. 12// Interesujc typologi obecnoci dziea sztuki w tekcie pisanym znalazem w pracy Leo

    H. Hoeka La transposition intersmiotique. Pour une classification pragmatique, w: Rhtorique et image, red. L.H. Hoek i K. Meerhoff, Amsterdam 1995, s. 64-78. Relacj tekst /obraz Hoek sprowadza do trzech podstawowych typw: 1. Uprzednio obrazu; 2. Uprzednio tekstu; 3. Symultaniczno tekstu i obrazu. Z mojego punktu widzenia najwaniejszy jest pierwszy typ, w ktrym tekst pisany moe: 1. komentowa jaki obraz (przypadek teorii, historii, krytyki sztuki); 2. dokonywa transpozycji obrazu - to jest przypadek ekphrasis; 3. opowiada jaki obraz poprzez jego opis. Jeli w tekcie literackim pojawia si opis dziea sztuki, to peni on zwykle nastpujce funkcje: 1. psychologiczn -charakterystyka postaci poprzez reakcj na jakie dzieo sztuki; 2. retoryczn -przeniesienie dziea sztuki na posta; 3. strukturaln - projekcja struktury malarskiej na dzieo literackie; 4. ontologiczn - dzieo sztuki symbolizuje sens dziea literackiego. Por. take: C. Cliiver On Intersemiotic Transposition, w: Poetics Today" 1989 vol. 10, nr 1, s. 55-90, oraz A. Kibdi Varga Criteria for Describing Word-and-Image Relations, w: Poetics Today" 1989 vol. 10, nr 1, s. 31-53. Dwa ostatnie teksty zawieraj prby ujcia typologicznego, jednak cytowany przeze mnie w tym przypisie tekst Hoeka jest pod tym wzgldem o wiele bardziej wyczerpujcy.

  • Dziadek Problem ekphrasis

    wych barw, kresek czy ksztatw zawartych w danym dziele, ale raczej reprezentu-je to dzieo i temu wanie zawdzicza sw nazw.

    W obydwu przedstawionych wyej tekstach dzieje si tak, e obraz implikuje w gruncie rzeczy rozwaania zwizane z kwestiami reprezentacji - obydwa wiersze mwi wszak o dziele doskonaym, a przynajmniej o dziele, ktre za takie wanie uchodzi. Obydwa te wiersze - jako ekphrasis - nie s reprezentacj obiektywn, nie da si ich po prostu sprowadzi do prostego aktu odtwarzania obrazu. Mamy tu ra-czej do czynienia z takim rodzajem reprezentacji, w ktrej kadzie si nacisk na sam gatunek ekphrasis, na jego charakter tropiczny, obejmujcy cay utwr poetyc-ki. Ekphrasis staje si w ten sposb hiper znakiem" (hypersign)13 ukrytego w wier-szu znaczenia, a nie po prostu reprezentacj, ktrej skuteczno zaley od wierno-ci odtwarzania obrazu. Ten problem nie dotyczy wycznie opisanych powyej przypadkw ekphrasis. Takich przykadw mona by przytoczy znacznie wicej, odwoujc si do tekstw z polskiej poezji wspczesnej, a take z literatury po-wszechnej.

    Termin wprowadzony przez M. Riffaterre'a - oddaje on doskonale istot postawionego problemu. Wedug Riffaterre'a oznacza on zoon jednostk formaln (np. zoenie wyrazowe, zdanie lub trop, ktre mog generowa rozmaite derywacje wariantw rozprzestrzeniajcych si po caym tekcie), ktra pomimo swojej zoonoci przenosi jedno globalne, nadrzdne znaczenie. Por. M. Riffaterre Textuality. W. H.Auden's Muse des Beaux Arts", w: Some Readers Reading, red. M.A. Caws, New York 1986, s. 11.